Impel rozdaje karty? Kto przegra?

kartyOd ponad dwóch lat mamy w Polsce niepokojącą sytuację. Dwie olbrzymie organizacje pracodawców – Konfederacja Lewiatan i Polska Organizacja Pracodawców Osób Niepełnosprawnych – w interesie dużych firm, swoich członków, (głównie branży ochroniarsko-sprzątającej) działają na rzecz wyeliminowania powstałej w tej branży konkurencji małych i średnich firm udzielających ulg we wpłatach na PFRON.

Dla hegemonów rynku nie ma znaczenia, że konkurenci zatrudniają kilka tysięcy ciężko poszkodowanych osób niepełnosprawnych. Zmiana warunków działania tych małych i średnich firm, jak tego żądają Lewiatan i POPON, wyeliminuje je z rynku, a

w konsekwencji doprowadzi do utraty najcenniejszych miejsc pracy, w których zatrudnione są osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności oraz osoby niewidome, psychicznie chore, upośledzone umysłowo oraz osoby z całościowymi zaburzeniami rozwojowymi lub epilepsją – zaliczone do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności.

Lewiatan i POPON wywierają nacisk, aby Parlament wprowadził do art. 22 ustawy o rehabilitacji poprawkę, uniemożliwiającą udzielania ulg wyższych niż 30% wartości wystawianej faktury (dzisiaj jest to do 100% – przy czym konieczne jest spełnienie szeregu warunków).

Przemyślność forsowanego rozwiązania polega na tym, że firmy, w imię których występują Lewiatan i POPON, udzielają ulg na poziomie ok. 10% wartości faktury, bądź – jak Impel – nie udzielają ich wcale. Proponuje się zatem rozwiązanie, które eliminując konkurencję, w niczym nie zaszkodzi członkom ich organizacji.

Lobbyści posługują się nieprawdziwymi argumentami. Lewiatan pisze: „W obecnym stanie prawnym przywileje wynikające z tego zapisu (art. 22 – przyp. autora) prowadzą do zaburzenia warunków uczciwej konkurencji, a w wielu przypadkach doprowadzają do sytuacji patologicznych.”

Nieszczera to troska i bardziej papieska niż sam papież, bo sprawę tę badał odpowiedzialny za ochronę konkurencji Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji – i nie dopatrzył się uchybień.

Z kolei w latach 2013 i 2014 PFRON skontrolował 95 firm udzielających ulg.

nieprawidłowości w ulgachŹródło: PFRON

W protokołach pokontrolnych wymienione następujące nieprawidłowości: używanie “błędnych danych do wzoru” (50,7%), “błędnego wzoru lub zawyżonej kwoty ulg” (38,2%). Zatem w 88,9% przypadkach możemy mówić jedynie o błędach, lecz nie patologii. Zaznaczmy, że odkąd istniej możliwość udzielania ulg, czyli  od 1991 r. PFRON nigdy tej sprawy nie kontrolował. Brak kontroli to brak upowszechniania dobrych wzorców i potępienia przykładów nagannych. Chciałoby się powiedzieć, że jak na 24 lata braku zainteresowania, wyniki kontroli są niespodziewanie dobre.

Być może do patologii, czyli do działania ze złą wolą, można zaliczyć “niespełnianie warunku zatrudniania 30% z I grupą i II specjalną”. Jednak w trakcie kontroli stwierdzono minimalny (0,86%) wskaźnik ich występowania i  podobnie niski wskaźnik nieprawidłowości, gdzie “świadczona usługa nie jest usługą własną sprzedającego – podwykonawstwo” (0,04%).

Tymczasem z upodobaniem szermuje się terminem “patologia” i “przekręt”, aby konkurencji przyprawić podejrzaną gębę. Te nieudokumentowane epitety mają wystarczyć za racjonalne argumenty.

Najgorsze, że w wewnętrznej wojnie firm ochroniarsko-sprzątających (ponad 80% ulg udzielają firmy z tego sektora) toczonej między wielkimi podmiotami (np. Impel) a małymi i średnimi, ofiarami staną się ciężko poszkodowane osoby niepełnosprawne z tzw. grup specjalnych. Mimo próśb, Lewiatan nigdy nie przedstawił symulacji pokazującej, ile tych osób straciłoby pracę, gdyby Parlament wprowadził proponowane przez nich zmiany.

Kilka objaśnień
Na rynku jest wiele firm, które z różnych przyczyn nie zatrudniają ustawowych 6% osób niepełnosprawnych. Płacą wtedy do PFRON karę, która w chwili obecnej wynosi 1 537,03 zł miesięcznie za każdego niezatrudnionego pracownika (w etatach). W maju 2014 roku takich firm było 23 162, a wysokość zadeklarowanych do PFRON kar wynosiła 333 864 537 złotych.

Każda z wyżej wymienionych firm może uwolnić się od kary, kupując produkty lub usługi od firm, które zatrudniają osoby niepełnosprawne. Otrzymuje wtedy tzw. “ulgę we wpłatach” na PFRON zapisaną w art.22 ustawy o rehabilitacji.
ulgi a wpłaty2źródło: PFRON, dane z maja 2014 r.

Do końca 2010 roku między dużymi i małymi firmami udzielającymi ulg nie było dramatycznej rywalizacji. Wszystko zmieniło się w styczniu 2011 roku, gdy Parlament zmienił art. 22 ustawy o rehabilitacji, ściśle wiążąc udzielanie ulg we wpłatach na PFRON z zatrudnianiem osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności oraz osób niewidomych, psychicznie chorych lub upośledzonych umysłowo, osób z całościowymi zaburzeniami rozwojowymi lub epilepsją – zaliczonych do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności.

Od stycznia 2011r. do września 2014r. (45 miesięcy) zatrudnienie tej grupy osób wzrosło o ponad 27 tys. osób (dane PFRON).

Wartość udzielanych ulg zależy wyłącznie od liczby zatrudnionych na etatach osób niepełnosprawnych ze znacznym i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności oraz od wysokości ich płac. Firma chcąca udzielać ulg musi zatrudniać osoby ze znacznym i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności i dobrze im płacić, cały czas, pamiętając, że 30% wszystkich etatów w firmie musi należeć do tzw. grup specjalnych czyli osób najbardziej poszkodowanych – z najmniejszymi szansami na zatrudnienie.

Do zmian prawa szybciej i lepiej przystosowały się firmy małe. Łatwiej było im zatrudnić wskazane 30% pracowników z tzw. grup specjalnych. W branży sprzątania i ochrony powstało wiele nowych firm, małych, lecz o dużej koncentracji osób z tzw. grup specjalnych. Mają one – zgodnie z prawem – możliwość udzielania ulg na poziomie ok. 80-90% wartości faktury wystawianej kontrahentowi.

Wiele dużych firm zrezygnowało z udzielania ulg (przykładowo Impel) lub udzielają ich na poziomie poniżej 10% (mają bardzo wielu kontrahentów i duże przychody wynikające z obsługi wielkich firm). Gdy duże walczą o każdy ułamek procenta rynku ochrony i sprzątania (wart jest ponad 10 mld złotych), firmy małe “obskubują” je wygrywając wiele mniejszych kontraktów.

I to właśnie “obskubywanie” stało się przyczyną, dla której Impel i inne duże firmy rozpoczęły lobbing mający w istocie doprowadzić do likwidacji konkurencji.

Jerzy Jarski

Przeczytaj również nasz artykuł “Lewiatan uderza w firmy zatrudniające osoby niepełnosprawne” z 17 marca 2014 r.

20 myśli nt. „Impel rozdaje karty? Kto przegra?

  1. Ryszard

    Już kiedyś pisałem do POPON, (a byliśmy też ich członkiem) iż właśnie jako organizacja niby pracująca na rzecz osób niepełnosprawnych, tak naprawdę z moich długoletnich obserwacji wynika że jest lobbystą wielkich firm. między innymi takich jak IMPEL, a Lewiatan tak samo tylko na większą skalę. (patrz umowy śmieciowe, kto je tak bardzo zawsze w mediach popierał). Ciekawe co z tego mają?

    Odpowiedz
  2. Tadeusz

    Wszelkie monopole, w tym w zakresie możliwości zatrudniania osób niepełnosprawnych są wysoce szkodliwe i nie mają nic wspólnego
    z tzw.zdrową konkurencją. Firmy małe i średnie w dużych miastach,miasteczkach,gminach i wsiach winny mieć zagwarantowane prawo
    do zatrudniania jak najwięcej osób niepełnosprawnych w tym ze schorzeniami specjalnymi np.z padaczką itp..
    Monopol ZPCH po wielu latach został zlikwidowany, mimo silnego lobby w Sejmie i Senacie na korzyść rynku otwartego. Teraz
    lobby ZPCH próbują zastąpić wielkie firmy

    Odpowiedz
    1. Klakson

      Gdzie Pan jeszcze dostrzega to „lobby ZPCh”. Przecież te podmioty są w stanie agonalnym. Wyrażając taką opinię powoduje Panem niewiedza a może nawet zła wola.

      Odpowiedz
  3. z branży

    Czy aby na pewno Impel nie udzielał ulg? Proponuje autorowi to jeszcze raz sprawdzić. Grupa kapitałowa Impel liczy ponad 50 spółek, proponuję autorowi sprawdzić, czy jeśli klientowi zależy na uldze we wpłacie na PFRON, to która spółka należąca do grupy Impela świadczy taką usługę? Czy nie jest to firma, która oferuje około 30 % odpisu i z dlatego propozycja Lewiatana mówi o limicie do 30%?
    Życzę dotarcia do informacji!

    Odpowiedz
  4. członek POPON

    Moim zdaniem, jeżeli w dalszym ciągu POPON będzie lobbował takie rozwiązania, to przestanie istnieć, albo stanie się kolejną spółką córką Impela stworzoną do lobbowania ich interesów, bo zapewne stać ich na wyrównanie strat w składkach członkowskich po Firmach , które opuszczą tę organizację. Ja sam uzależniam decyzję o pozostaniu członkiem POPONu i płaceniu comiesięcznych składek od wycofania się tej organizacji z popierania tego rozwiązania uderzającego w małe i średnie firmy. Jeżeli POPON się nie wycofa z lobbowania takich pomysłów, to mam nadzieję , że większość Firm wobec których POPON działa na ich niekorzyść, wycofa się z członkostwa, bo dlaczego mamy płacić jeszcze komuś , kto swoimi działaniami nam szkodzi. Ja w swojej firmie zatrudniam ponad 90% pracowników niepełnosprawnych z czego szczególnych schorzeń ok. 45%, więc dlaczego POPON , który powinien dbać o moje interesy wbija mi nóż w plecy?

    Odpowiedz
  5. kumaty

    posiadam umiarkowany st.niepełnosprawnosci agencja COMPLEX z Brzegu jestem na etacie przyjerzdrza koordynator na obiekt i ma dla mnie dodatkową umowe zlecenie w nadgodzinach i mówi ze trzeba pracować po 300 godzin bo nie ma ludzi pytam za ile a on ze 3 zł za godzine odmówilem zwolnili mnie.Agencja V88 z ŁODZI mam umowe o prace po 2 m-cach koordynator daje umowe zlecenie za prace w nadgodzinach za 1zł za godzine i ultimatum 250 godz. mies. czyli 80 godz za 1 zł odmówilismy wszyscy nieprzedłuzyli umowy bylo pismo do pfron agencja oglosila upadlosc.Dzwoni do mnie gosc z oferta pracy i mowi pan ma rente ja mam obiekt niskodochodowy dam panu 600 zl i sobie pan dorobi ale z PFRONU bralby 1125 zl odmowilem.W IMPELU musisz podpisac ze jestes swiadomy i nie chcesz umowy o prace tylko zlecenie inaczej nie ma pracy/zabezp.przed sadem pracy ze strony firmy/.Kolega dostał teraz PIT-a z firmy NORD WACH OCRONA pracowal po 350 godz za 5 zl za godzine przez 8 mies.na PIT widnieje jak byk ze zarobil 400 zl za 8 mies.Przykladow sa setki spólki córki brak zaplaty za godziny nocne agencje ochrony i cliningi to patologia rynku pracy.Lobby zalatwilo ozusowanie umow dopiero za rok we Wroclawiu agencja COMPLEX ochrania PIP ludzie maja 3.50 na godzine.Nie ma mocnych na lamanie praw pracowniczych.Program aktywizacji 50 plus UP doplaca 850zl za zatrudnienie masz umowe tylko przez ten okres dotacji a potem kop w tylek i nastepni do golenia. Tak sie robi biznesy w POLSCE nie ma kar kodeks pracy nie istnieje. POZDRAWIAM

    Odpowiedz
  6. kumaty

    dodam jeszcze tworzy się spółki córki sp. zoo i komandytowe sp.zoo kapitał załozycielski 5 tys zł i do tego kapitału sie odpowiada materialnie i oglasza sie upadłosc zatrudnia sie niepełnosprawnych goli sie PFRON i ludzi ze wszelkich uprawnien i godnosci zatrudnia sie 200 lub 300 osob bierze kase od kontrachenta i PFRON jedziemy po bandzie z ludzmi za 4 zł i w pewnym momencie oglaszamy upadlosc ryzykujac 5 tys zł a potem kolejna spółka zakladamy ze nikt sie z pracownikow nie upomni sadownie bo sprawy cywilne ciagna sie latami a kary sa smieszne to tylko zakladac cliningi i agencje ochrony tylko minimalna stawka godzinowa na poziomie 20 zl brutto uzdrowi ten rynek ale mordasewicz bcc i lewiatan h.bohniarz beda piszczec ze to zamach na swobode działalnosci gosp. i beda zwalniac a to bzdura obecna sytuacja to gangsterka wobec biednych ludzi pod nazwa POPON BCC LEWIATAN i daja sobie gazele biznesu i inne chodzac w muszkach i lezdrzac porsche cayenne a ludzie do garnka nie maja co wlozyc

    Odpowiedz
  7. ponownie

    Niestety ale po raz kolejny potwierdza się że rynek zatrudniania osób niepełnosprawnych to rynek biznesu a nie ludzi niepełnosprawnych. Duże czy też małe firmy dążą tylko do maksymalizacji zysku bez oglądania się na pracowników. Pracownicy sa potrzebni tylko wtedy gdy trzeba wysłać jakiś protest do PFRON/Rządu w przypadku próby zmiany. Patologia jest olbrzymia zmuszanie ludzi do pracy po 250/300 godzin za 1 zł za godzinę – powinno być karalne. Jak nas osoby niepełnosprawne mogą reprezentować ludzie jednocześnie zasiadające w zarządach wyżej wymienionych firm a z drugiej strony reprezentujący nas w ogarnizacjach.

    Odpowiedz
  8. kumaty

    nie organizacje tylko minimalna stawka godzinowa uzdrowi sytuacje wiem co za ile i jakie składki i wysokosc kar uzdrowi sytuacje nie mandat 1000 zł ale 100 tys zł szefami PIP sa lokalni politycy uwikłani w uklady biznesowe powołac policje pracy z mozliwosciami pracy operacyjnej/zdjecia nagrania/ ale nikomu na tym nie zalezy bo sie dobrze pasą na krzywdzie ludzi gdyby taka sytuacja mjała miejscr na zachodzie to by zamkneli firmy w dwa dni pracujesz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawce pod jego nadzorem i za cwynagrodzeniem i masz umowe zlecenie to jest chore i stawka 4 zł za godzine

    Odpowiedz
  9. Adam

    „W obecnym stanie prawnym przywileje wynikające z tego zapisu (art. 22 – przyp. autora) prowadzą do zaburzenia warunków uczciwej konkurencji, a w wielu przypadkach doprowadzają do sytuacji patologicznych.”

    O jakiej uczciwej konkurencji i patologii mówią skoro reprezentują firmy stanowiące 80% rynku ? Ale niestety w Polsce nie działo prawo i kodeksy tylko prawo silniejszego.
    @Kumaty zgadzam się z Tobą, tak się robi interesy w Polsce niestety, a jak próbujesz zrobić coś uczciwie, to niestety konkurencja (ta nieuczciwa) Cie zjada, bo oferuje lepsze warunku swoim klientom. Co to obchodzi firmy korzystające z usług impelu czy innych podobnych czy ktoś tam pracuje 300 godzin i ma za nadgodziny 1 zł. On ma tanio i zrobione więc się nie czepia…To jest chore niestety.

    Odpowiedz
    1. kumaty

      adam to jest tak w mętnrj wodzie ryby pływaja prosze spojrzeć kto siedzi w zarzadzie IMPELA tylko mimimalna godzinowa załatwi sprawe ale rządowi sie nie oplaca bo to oni maja te firmy firma DGP ochrona wroclaw zatrudniaja ochrona szpitala bezdomni i alimenciarze lub kredyciarze kasa pod stolem nikt nie chce umowy bo komornik ja pytam o prace a tu 4 zl za godzine bo element spoleczny pracuje po 400 godzin bez umowy /ochrona przed komornikiem/ i tak sie kreci AGENCJE OCHRONY TO PATOLOGIA

      Odpowiedz
  10. maciek

    biznes po polsku recepta / agencja ochrony lata 90-te/ dopłaty z PFRON na poziomie 1500 zł srednio grupa specjalna 2700 zł pensja 900 zł netto budowa budynku biurowego 3 pietrowego w centrum miasta lata 2000-2010 prosperita firmy bal u prezydenta miasta pierwszy rzad kupuje bukiet na cele charytatywne za 30 tys. i mam przetarg na dw.głowny i stadion /ochrona/ jestem na liscie WPROST na 30 ktoryms miejscu dom z kortem tenisowym basenem i kilka posiadłosci w polsce ale chcesz prace to 50 spolek zoo. i masz podpisac ze nie chcesz umowy o prace ludzie to parodia PIP nie wejdzie bo go prawnicy zjedza na sniadanie tylko niezalezna nieskorumpowana policja pracy da rade i minimalna godzinowa pozdrawiam z wroclawia

    Odpowiedz
  11. J@

    Zastanówmy się dlaczego akurat teraz są takie naciski, aby zmienić zasady udzielania ulg we wpłatach na PFRON. Dlaczego te zmiany POPON i Lewiatan chcą, aby weszły od 01 października 2015 r. ? Powód jest banalnie prosty. Od 01 stycznia 2016 r. każdą umowę cywilnoprawną należy oskładkować. Duże firmy (wiadomo o jakie chodzi) pod koniec roku będą wysyłały swoich „emisariuszy” do kontrahentów w celu podniesienia wynagrodzenia. Kontrahent pewnie niechętnie będzie chciał je podnieść a jeśli to zrobi to i tak chciałby na tym zaoszczędzić, więc zapewnie skorzysta z usług firm udzielających wyższych ulg we wpłatach na PFRON (skoro ma zapłacić więcej to chciałby zaoszczędzić w innym miejscu a mianowicie na PFRON-ie). Wprowadzając zmiany w zasadach udzielania ulg tak szybko, wytrąci się ważny argument ze strony kontrahenta a mianowicie – konkurencja.
    Kolejne pytanie – dlaczego firmy udzielające wysokich odpisów na PFRON „nie płaczą”, że od stycznia trzeba będzie płacić ZUS od umów cywilnoprawnych? Kolejna banalna odpowiedź ! Ponieważ, aby udzielać wysokich odpisów należy zatrudniać PRACOWNIKÓW, czyli osoby na podstawie umowę o pracę, ponieważ tylko ich wynagrodzenie zalicza się do wyliczenia ulgi.
    Pewnie czytał ktoś jakiś czas temu wypowiedź pewnej osoby (notabene Prezesa pewnej firmy ochroniarskiej) dotyczącej ozusowienia umów cywilnoprawnych – i wszystko w tym temacie.

    A teraz prawdziwy news dla osób, którzy ciągle mówią, że dofinansowania do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych są złe i powodują patologie – dlaczego pewne firmy usługowe nie korzystają z cudownych dofinansowań do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych, tylko wolą zatrudniać osoby na podstawie umów cywilnoprawnych ?? Zaznaczam dla nie wtajemniczonych, że dofinansowania przysługują jedynie na pracownika zatrudnionego na umowę o pracę, na umowę cywilnoprawną brak jest dofinansowań !!. Wiecie dlaczego rezygnują z dofinansowań ?? ….. nie to już chyba byłoby za proste :0 Jak nie wiecie to zadajcie to pytanie osobom, które tak zatrudniają 🙂

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. kumaty

      proste dlaczego rezygnuja i zatrudniają na śmieciowe umowy bo płacą po 4 zł za godz i każą pracowac po 350 godzin i wtedy nie opłaca sie zatrudniać niepełnosprawnych oszukują ludzi i urzędy skarbowe i ZUS AGENCJE OCHRONY I CLININGI TO PATOLOGIA RYNKU PRACY a kochany rząd dał im rok karencji w prezencie na ozusowanie umów tylko minimalna godzinowa uzdrowi tą patologie i konkretne działania PIP I podwyzszenie kar za łamanie praw pracowniczych kara powinna być zalezna od obrotów firmy a nie mandat 1 tys zł ale w zarządach tych firm siedzą politycy lewiatany i inni

      Odpowiedz
  12. J@

    kumaty – masz rację. Ale na rynku działają jeszcze firmy, które zatrudniają Pracowników, czyli na umowę o pracę. Dzięki temu udzielają wysokich ulg we wpłatach na PFRON. Ale coś za coś – umowa o pracę oznacza mniejsze zyski w porównaniu do umów cywilnoprawnych. I to się nie podoba konkurencji, która woli zarabiać i z wszelką cenę chce w pewien sposób wykończyć konkurencję z którą nie może sobie poradzić.

    Co do reszty twojej wypowiedzi to również masz rację. Wiele firm zatrudnia na umowy cywilnoprawne – a co najlepsze nawet na umowy o dzieło !! (Patologia – gdzie jest ZUS !!! ). Część firm zatrudnia na umowę o pracę – owszem, ale pozostałe godziny ponad limit osoby pracują już na umowę zlecenie w firmie „córce”, aby nie płacić nadgodzin. Przecież jest to jawne oszustwo, ale pewnie w majestacie prawa.

    Co do rocznego okresu przejściowego na oskładkowanie umów cywilnoprawnych to przecież chodziło o ochronę pewnej grupy firm 🙂 Dlaczego rząd nie wprowadził rocznego okresu przejściowego przy obniżaniu wysokości dofinansowań do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych – jedynie 3 m-ny? A dlatego, że „pewne firmy” z nich po prostu nie korzystają lub korzystają w marginalnym stopniu.

    Dlatego nie wciągajmy wszystkich firm usługowych do jednego worka 🙂

    Odpowiedz
  13. kumaty

    juz słyszałem ze po nowym roku po ozusowaniu umów b,ędą zatrudniać na 1/8 etatu np. w ochronie i cliningach a reszta umowa zlecenie i dzieło za 4 zł za godzine i bedą odprowadzac ZUS od 1/8 etatu tak ze będzie dalej wolna amerykanka tylko minimalna stawka godzinowa uzdrowi sytuacje bo po nowym roku 1.5 miliona ludzi bedzie pracowało na 1/8 etatu

    Odpowiedz
  14. J@

    i takie patologie powinny być ścigane. Ale nie czarujmy się – duże firmy mają duże działy prawnicze, więc taki PIP, ZUS nie chętnie będą chciały się ścierać z takimi firmami. Ale za to chętnie przyjdą do mniejszych firm, zatrudniających legalnie na umowę o pracę i będą szukały dziury w całym – życie ;/

    a całe to lobbowanie odnoście ograniczenia ulg we wpłatach na PFRON czy też ograniczenie możliwości ich wykorzystania przez Zleceniobiorców sprowadza się tylko i wyłącznie do tego, aby firmy które nie zatrudniają na umowę o pracę miały się jak najlepiej ;/

    Odpowiedz
  15. Paweł Roztocki

    Drodzy Państwo, przyglądam się firmom sprzątającym, ochroniarskim ponieważ to najwięksi dostawcy odpisów PFRON oraz wszelakim pomysłom na wyrównanie (zmniejszenie) przedmiotowych odpisów, które mają przynajmniej w oficjalnej wersji dla „publiki” zrównoważyć szanse i finansowo wspomóc budżet PFRON.

    Zapoznałem się z listem otwartym oraz komentarzami wraz z uzasadnieniem, i myślę że problem jest o wiele bardziej poważny i ma tzw. drugie dno.
    Od dłuższego czasu, staram się znaleźć odpowiedź dlaczego duże (bardzo duże) firmy „z odpisami” są wstanie wykonać tą samą usługę co mały przedsiębiorca za stawkę o 1 zł a może nawet 2 złote mniej, generując jednak przy tym spore zyski co w mniejszych podmiotach jest niemożliwe (czytaj: całkowicie nieopłacalne).
    Co o tym decyduje ? Skala przedsięwzięcia ? Koneksje ? Układy ?

    Swoje wnioski, przedstawię na przykładzie jednej z największych firm ochroniarskich z miasta W…….

    Firma zatrudnia, pracownika ochrony – oczywiście osobę z orzeczeniem o niepełnosprawności II grupy, za kwotę 1760,00 zł brutto (najniższe krajowe wynagrodzenie)
    Całkowity koszt pracodawcy w takim przypadku, to w uśrednieniu 2100,00 zł, – minus! dofinansowanie które otrzymuje na tego pracownika które wynosi 1150,00 zł. Z tego wynika, że realny koszt tego pracownika dla pracodawcy po uwzględnieniu dofinansowania to około 1050,00 zł! Licząc dalej, każdy podmiot, mały czy duży musi dać temu pracownikowi dodatkowy urlop rehabilitacyjny (10dni) oraz uwzględnić że każdy z takich pracowników (schorowanych, obecnie nikt nie daje orzeczenia za piękne oczy) średnio w skali roku przebywa na zwolnieniu L4 około 2 tygodni – statystycznie, ponieważ jeden pracownik nie zachoruje wcale a drugi wykorzysta L4 do oporu. Wynika z tego, że pracownik w skali roku który powinien przepracować 2000 roboczogodzin, po odjęciu 36 dni urlopu (wypoczynkowy 26 dni oraz dodatkowy, rehabilitacyjny do II grupy: 10 dni = 288 godzin) no i „statystycznego” L4 około 80 godzin(chociaż to średnia statystyczna, można ją wyrzucić z równania, nie wiele wpłynie to na podsumowanie) – sumując przepracuje faktycznie około 1632 godzin w skali roku.

    Tak uzyskaliśmy roczną liczbę godzin.

    Sumując w/w koszty pracownika w skali roku uzyskamy kwotę 12.600,00 zł (1050,00 zł x 12 miesięcy) a dzieląc to dalej przez wyżej uzyskaną roczną ilość godzin (1632 godziny) uzyskamy średni koszt roboczogodziny tego pracownika 7,72 zł.
    Dodatkowe koszty – umundurowania, kadrowo-płacowe oraz nadzoru, każdy pracodawca, mały czy duży – ma inne my dla wyliczenia przyjmiemy minimum 0,35 zł do godziny. Daje nam to c.a 8,00 zł kosztów pracownika, co bardzo jasno i dosadnie pokazuje, że nie da się zrealizować usługi ochrony za mniej niż 8,00 zł przy umowie o pracę!
    Jeżeli dołożymy do tego symboliczną złotówkę uzyskując stawkę 9,00 zł netto zysk miesięczny z kontraktu, przy założeniu ochrony 1 pracownik całodobowo (744 godziny miesięcznie) zarobimy…..744 zł netto?!
    Przy czym należy podkreślić, że to wariant zamknięty na totalne minimum, przy najmniejszym potknięciu – zwolnienia, rotacja, większa ilość dni L4 obiekt jest nie rentowny
    A zatem, skąd jak i dlaczego? Duże firmy rozwijają się, pozyskują kolejne obiekty… Przy faktycznie obowiązujących stawkach 8,00 zł – 9,00 zł netto? Jak generują takie zyski przy jednoczesnej dynamice wzrostu ?
    Przecież duże firmy, korporacje to również bardzo duże koszty – koszt zarządzania, strategii, drogie auta służbowe prezesów oraz bardzo wysokie wynagrodzenia są wręcz nieproporcjonalne do zysków miesięcznych z kontraktów, które na podstawie powyższego wyliczenia powinny oscylować od….zera (przy 8,00 zł) do maksymalnie c.a 13% z kontraktu.
    Skąd więc przychody nieproporcjonalne do realnych wyliczeń ? Dlaczego spółki cieszą się dużymi przychodami ? Jak oni to robią ?
    Odpowiedź którą po bardzo szczegółowych analizach uzyskałem… okazała się tak banalnie prosta że sam nie mogłem w to uwierzyć !!!, jednocześnie znalazłem również odpowiedź dlaczego największym zależy, aby odpis został wyrównany…
    Logicznie rozumując, jeżeli korporacja (duża frma) zatrudnia bardzo dużą liczbę osób niepełnosprawnych, mając jednocześnie totalnie niskie stawki: to powinni mieć bardzo wysokie odpisy na PFRON.
    Wynika to z wzoru do wyliczeń odpisów: wysokość odpisów to stosunek wpływów z realizacji kontraktów do sumy wynagrodzeń osób niepełnosprawnych realizujących ten kontrakt)
    Jednak wcale tak nie jest, odpisy bardzo dużych firm w większości nie przekraczają 20% – 30% wartości usługi. Dlaczego ?!
    I tutaj docieramy do „podwójnego dna” i jednocześnie do odpowiedzi na postawione na wstępie pytanie, otóż! – duże firmy zatrudniają pracowników tłumacząc im iż, ich wynagrodzenie miesięczne to iloczyn stawki godzinowej (przykład 6,5 zł na rękę)… co jest prawie prawdą. Ale jak to mówią, prawie…robi dużą różnicę.
    Dla wspomnianego obiektu (1 strażnik całodobowo, 744 godziny miesięcznie) „duży” zatrudnia 4 pracowników niepełnosprawnych, którzy na pokrycie całodobowe obiektu muszą przepracować po 192 godziny, a rzeczowe 192 godziny x umówiona stawka 6,50 zł = da nam 1248,00 zł – tyle faktycznie zarobi pracownik, co będzie całkowicie zgodne z najniższym krajowym wynagrodzeniem.

    JEDNAK – średnia norma godzin na etat, to około 168 godzin! czyli pracownik faktycznie przepracował dla danego pracodawcy 24 godziny za które nie miał zapłacone !!!
    Dla małej firmy mało … Dla dużej ? Musimy pamiętać o tym że pracowników było 4 więc firma ochroniarska zarobiła z tego obiektu 96 godzin na czysto (dodatkowe EXTRA 864,00 zł od klienta które zostały w kasie!)
    Jeżeli duży pracodawca zatrudnia dla przykładu 1000 osób niepełnosprawnych (a pamiętajmy że „liderzy branży” zatrudniają po kilka tysięcy) i z każdego uzyskuje 24 darmowe (niezapłacone) godziny, a za każdą z tych „promocyjnych” godzin ma od klienta 9,00 zł to rachunek jest banalnie prosty! I daje całkowicie klarowną i przejrzystą odpowiedź na kluczowe pytanie o sukces tych firm:
    1. 1000 osób x 24 godziny x 9,00 zł = daje miesięczny EXTRA zysk w wysokości 216.000,00 zł (z pieniędzy niezapłaconych pracownikom)
    2. 1,00 zł faktycznego zysku z godzin pracownika (tych zapłaconych) – z wcześniejszych wyliczeń ( uśredniając 4 pracowników na obiekt to przy 1000 pracowników, mamy 250 obiektów razy 744 godzin daje nam kolejne 186.000,00 zł zysku.
    ZYSK MIESIĘCZNY RAZEM :
    402.000,00 zł miesięcznie (słownie: czterysta – dwa – tysiące – złotych)

    Powiecie, kary, zusy, przecież im się to nie opłaca!!! Czy na pewno ? Dla nich to tylko skala przedsięwzięcia i roczna analiza ryzyka, czytaj: zysków i strat.
    Małemu przedsiębiorcy się nie opłaca, bo jak go złapią to dostanie karę która przy 50 – 80 pracownikach totalnie go pogrąży i zakończy działalność.
    Ale duży pracodawca…..?
    Drodzy Państwo, duży pracodawca nawet jak go złapią i przyjdzie zapłacić mu karę raz w roku ( bo częściej zazwyczaj nie kontrolują) i dostanie 100.000,00 zł może nawet niech będzie 200.000,00 zł tysięcy kary, i niech ma wyjątkowego pecha bo kontrola i kara będzie 2 razy….to i tak w skali roku będzie to przedsięwzięcie bardzo opłacalne. 402.000,00 zł łącznego zysku, x 12 miesięcy = zysk roczny 4.824.000 zł – minus 2 kary niech będzie nawet łączne 500.000,00 zł – nadal pozostaje w puli 4.000.000,00 zł – słownie : cztery miliony złotych – zysku.

    I tu dochodzimy do kwestii PFRONU- dlatego też, duży pracodawca, nie może udzielać odpisu na wyższym poziomie! niż 30% – bo sumarycznie , jego pracownicy generują wyższy przychód (kosztem swoich nie zapłaconych godzin) niż u małego pracodawcy któremu działa legalnie i zgodnie z wzorem na PFRON , generuje niższy przychód i udziela wyższych odpisów na PFRON niż ten duży.
    I tu boli najbardziej… bo dużym firmom wciąż mało, trzeba ugryźć niedostępną część tortu, trzeba zlikwidować, utrudnić życie mniejszym przedsiębiorcom – wyrównamy PFRON, mali padną duży przejmie to czego wcześniej nie mógł, bo zarabiając „więcej” przegrywał niższym odpisem.

    Niestety, jeżeli mam rację a wszystko wskazuje na to, że tak jest ponieważ większość faktów (analizy, informacje od pracowników ochrony o stawkach i ilościach godzin, stawkach za ochronę) to ograniczenie odpisu do 30% nie tylko nic nie wniesie do PFRONU – skutecznie wyeliminuje również małych pracodawców i podniesie skale dotychczasowego procederu, „zarabiania” na gratisowych godzinach” pracowników najniższego szczebla.

    Odpowiedz
  16. wrocław

    Firmy sprzątaczce -sprzątam clar system solkom,Iwemer, dlaczego sprzątaczki z orzeczeniem dostają najniższą krajową-umowa na 12-18 miesięcy, nigdy nie ma premii-dla pracownika, żadnych bonów na święta, nie można odpisać leków-Iwemer bo nie ma już kasy w funduszu zakładowym, wyzysk najbardziej schorowanych ludzi, zatrudnianie na zlecenie emerytek na dwóch umowach jedna na 10zł, druga na kwotę zrobku kobinowanie, lub osób które maja umowę o prace i chcą dorobić, czy coś się zmieni, PREZESOWIE, DYREKTOROWIE FIRM nie doceniaj sprzątaczek które dla nich tyrają, kiedy zmienia się warunki na lepsze dla tych którzy pracują juz jakiś długi czas dla firmy, WARUNKI PRACY SA DRAMATYCZNE ktoś powinien rozmawiać z pracownikami z pip

    Odpowiedz
  17. zbych

    Naturalne prawo rynku; duży może więcej i jest konkurencyjny cenowo, dlatego nie dziwi fakt, że Impel ma branie, w końcu to sprawdzony usługodawca na zlecenie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Loading Facebook Comments ...