Panie Redaktorze Bodziuch prosimy o sprostowanie.

Od Pana Marka Steca, Pełnomocnika SON „Podkarpacie” ds. zatrudniania ON otrzymaliśmy prośbę o opublikowanie pisma jakie wystosował on do redaktora Ernesta Bodziucha autora artykułu „Karuzela, czyli jak najprościej wyłudzić miliard złotych”. W swoim liście Pan Marek Stec zwraca się do redaktora Polsatu by opublikował sprostowanie informacji na których oparł on artykuł przedstawiający w bardzo niekorzystnym świetle zakłady i pracodawców korzystających z art. 22. Ponieważ nasza ocena tego artykułu jest zbliżona do oceny Pana Marka Steca z niecierpliwością będziemy oczekiwali na reakcję redaktora Bodziucha i z chęcią opublikujemy jego sprostowanie lub wyjaśnienie jakimi przesłankami kierował się publikując tak nierzetelny tekst.

Szanowny Panie Redaktorze,

W nawiązaniu do pańskiego artykułu w ‚rp’ w dn. 27 luty br. dot. art.22 ustawy o rehabilitacji pt. „Karuzela, czyli jak najprościej wyłudzić miliard złotych” pragnę przekazać, że tylko dzięki zapisom tegoż art.22 osoby z najcięższymi schorzeniami znajdują liczne zatrudnienie nie tylko w urzędach i instytucjach publicznych, ale przede wszystkim w firmach komercyjnych i w pełni konkurencyjnych (spełniając wymóg zatrudnienia 30 % ON ze stopniem znacznym lub ze stopniem umiarkowanym,  w odniesieniu do których orzeczono chorobę psychiczną, upośledzenie umysłowe, całościowe zaburzenia rozwojowe lub epilepsję oraz niewidomych).

Często jest to  praca w ochronie. Nic w tym złego. Tutaj radzą sobie nawet osoby z całkowitym niedowładem kończyn – np. gdy jest to zdalny monitoring obiektów realizowany formie domowej telepracy (obserwacja zestawu monitorów połączona z reagowaniem w razie zagrożeń poprzez zdalny kontakt ze służbami interwenci).

Pracuje tak całkiem sporo osób na wózkach. A pracodawcy nas cenią, i szukają. Choćby i ze wzgl. na benefity ww. art.22. Tu kwota udzielanej ulgi we wpłatach na PFRON zależy wprost od ilości zatrudnionych ON ze znacznym lub umiarkowanym stopniem i wysokości minimalnego wynagrodzenia z roku poprzedniego. No i oczywiście od proporcji wysokości sprzedaży produkcji lub usług w danym miesiącu. 

Wbrew temu co Pan pisze, kwoty wykorzystanych obniżeń wynoszą obecnie ok. 30 – 40 mln zł miesięcznie i nijak się mają do wielkości podanych w ww. artykule – świadczą o tym najnowsze dane PFRON – vide załączony plik. 

(Prawie) miliardowe kwoty obniżeń dzięki art.22, o których pan pisze, były możliwe do czerwca 2016 r. Przed tą datą udzielanie i korzystanie z tych ulg odbywało się bez szczególnej kontroli, a kwota obniżenia była wyliczana na podstawie nielimitowanych wynagrodzeń (zatrudnienie jednej ON z wynagrodzeniem 200 tys./mc skutkowało tak samo jak zatrudnienie 100 ON z wynagrodzeniem po 2 tys. zł). Tak było przez wiele lat.

Obecnie, dla firm zobowiązanych do wpłat na Fundusz kupowanie produkcji i usług z ulgą wg art.22 nie jest już takim super interesem.  W większym stopniu jest takim interesem zatrudnianie ON i korzystanie z obniżeń wpłat obowiązkowych zawartych w art.21 ustawy o rehabilitacji, które np. w 2017 r. obniżyły wpłaty do PFRON o 1 570 770 613 zł.

Najniższe obniżenie wpłat obowiązkowych – już przy zatrudnieniu osób z lekkim stopniem wynosi od 1 marca br. 1836 zł/mc/etat. Najwyższe – po zatrudnieniu kogoś np. na wózku, wynosi obecnie 7344 zł/mc/etat (najczęściej przy minimalnej płacy dla ON!!). Takie obniżenia wpłat przysługują nawet wówczas, gdy niepełnosprawny pracownik jest chory i pobiera zasiłek z ZUS.

Sam art.22 ma największych krytyków wśród tych pracodawców, którzy nie chcąc zatrudniać najsłabszych z ON w ramach art. 22 (wymóg 30%), lecz chcą korzystać z jak najwyższego dofinansowania do wynagrodzeń takich osób z systemu SODiR/PFRON. Stąd ich wieloletnia presja na decydentów i czarny PR wobec tegoż art.22 (by przejąć środki przeznaczane na ulgi).

Stąd też i obwinianie pana redaktora o nierzetelność ww. artykułu w ‘rp’ http://www.watchdogpfron.pl/lobbingowa-zagrywka-nierzetelnego-dziennikarza-polsatu/, gdyż takie działania uderzają w osoby najsłabsze na rynku pracy.

Szanowny Panie Redaktorze, z uwagi na powyższe, bardzo pana prosimy o zamieszczenie stosownego sprostowania na łamach ‚rp’ lub ‚wdpfron’.

Jeśli zaś zainteresuje Pana kiedyś zgłębienie tematu zatrudniania ON – np. niszczenie sektora ZPChr, który jako jedyny na rynku komercyjnym i w pełni konkurencyjnym gwarantuje ON duże zatrudnienie (min. 50%) oraz realizuje stale ok. 40 działań wspierających te osoby w pracy (od pełnego dostosowania obiektów zakładu, przez zapewnienie opieki medyczno-rehabilitacyjnej, po finansowanie leczenia, usprawniania, Indywidualnych Programów Rehabilitacji i likwidacji barier ograniczających życie i pracę tych osób – vide załączony wykaz działań spod art.28, ust.1 ustawy o rehabilitacji i zawartych w rozporządzeniu o ZFRON (Zobacz tutaj) to bardzo prosimy o kontakt.

Pozdrawiam,

Marek Stec, Pełnomocnik SON „Podkarpacie” ds. zatrudniania ON

Poniżej prezentujemy tabelę ilustrującą liczbę zakładów udzielających ulgi w II połowie 2017 roku oraz kwoty udzielanych ulg w tym samym okresie. – Zobacz plik PDF

2 myśli nt. „Panie Redaktorze Bodziuch prosimy o sprostowanie.

  1. SON "Podkarpacie"

    Tytułem dopowiedzenia do poprzedniej wypowiedzi chcę dodać, że ideą wprowadzenia zasad zawartych w obecnym art.22 u-rehab. było (i jest) wspieranie zatrudnienia osób ze schorzeniami najbardziej utrudniającymi świadczenie pracy.

    Pracodawca będący płatnikiem pfron ma 3 opcje:

    1- wpłacić ‚kary’ z tyt. nie osiągania 6% wskaźnika zatrudnienia ON (najwygodniejsze, jednak środki te zanim wrócą do ON i ich pracodawców są wstrzymywane b.czasochłonnymi procedurami pfron i zmniejszane kosztami utrzymania funduszu, jego oddziałów itp.);

    2- zatrudnić ON i tym samym zmniejszyć ‚kary’ na b.korzystnych warunkach (vide poprzedni em, ale tutaj trzeba się liczyć z bd obostrzeniami bhp i KP typu: stanowisko i praca dostosowane do niepełnosprawności; wykładziny anty-poślizgowe, drzwi 90 cm, oporęczowania i odp. wymiary łazienek, schodów oraz z przywilejami ON zw. z czasem pracy, które najogólniej powodują, że osoby ze znacznym lub umiarkowanym stopniem mogą nie świadczyć pracy nawet przez 34%, a mimo to takiemu pracownikowi należy zapewnić pełne wynagrodzenie, które nie może być mniejsze niż pracownika pełnosprawnego. Nadto ON są mniej dyspozycyjne – zakaz zatrudniania nocą i w godz. nadliczbowych, więcej chorują – z definicji ‚noszą’ z sobą cały czas pewien ubytek zdrowia podlegający L-4 z automatu, a także na ogół są mało mobilne)

    3- zamówić produkcję lub usługi u pracodawcy zatrudniającego ON i przez to obniżyć swoje wpłaty obowiązkowe na pfron. Tu warto zauważyć, że ów pracodawca musi godzić się na wszystkie ww. niedogodności zw. z zatrudnianiem ON, a jeśli jest pracodawca prowadzący zakład pracy chronionej to obok ww. uciążliwości i obowiązków, musi ustawowo zapewnić tym osobom 40 działań osłonowych wspierających te osoby w pracy – vide zał. do poprz. em oraz stworzyć/wymyśleć ciągi technologiczne/technologie odpowiednie do resztek sprawności takich osób.

    Takich ZPChr wśród firm udzielających ulgi jest ok. 75% (500 na 700 ogółem). a i to jest jeszcze ważne: ON z tymi najcięższymi schorzeniami musi zatrudniać minimum 30%, a wszystkich ON – 50%. Kumulacja zatrudnienia takich osób to zarazem kumulacja ww. uciążliwości, wymogów i obowiązków. To ‚słono’ kosztuje i zaniża efektywność prowadzenia działalności gospodarczej firm godzących się zatrudniać ON – STĄD WŁAŚNIE ZASADNOŚĆ ‚DUMPIGOWANIA’ CEN NA PRODUKTY I USŁUGI POPRZEZ UDZIELANIE UPRAWNIEŃ DO OBNIŻENIA WPŁAT NALEŻNYCH NA FUNDUSZ. TYLKO TAKI MECHANIZM SPRAWIA, ŻE PRODUKTY TE SĄ KONKURENCYJNE – ORAZ JEST ZAPOTRZEBOWANIE NA NASZĄ PRACĘ – OBNIŻENIE/ULGA ZALEŻY wprost OD ILOŚCI ZATRUDNIONYCH TAKICH O.N.)

    Chcę jeszcze dodać, że mnie i moich
    ON-kolegów do zajęcia takiego stanowiska uprawnia nasza niepełnosprawność (żyjemy na wózkach inw.) oraz wieloletnie doświadczenia pracy na różnych rynkach (chroniony, otwarty).

    Dlatego – w trosce o naszą pracę zareagowaliśmy na artykuł. Nie chcemy w tym miejscu krytykować KOGOKOLWIEK tylko zachęcić do refleksji i zrewidowania postrzegania jako nagannego art. 22, i poznania jego zalet (wadami umożliwiającymi ‚obchodzenie’ ww. wymogów i obowiązków winna zająć się prokuratura oraz administracja pfron i ustawodawca).
    Pozdrawiam
    Marek Stec

    Odpowiedz
  2. maciej

    Pan Marek Stec rzuca się na wszystko jak okoń , a samych niepełnosprawnych namawia żeby zrezygnowali z przywilejów , w zamian za możliwośc pracy za minimalną . Wstyd dla rządu żeby zamiast dofinansowac bezpośrednio niepełnosprawnemu pensje , daje takim zakapiorom . Dziennikarz Polsatu powiedział to , o czym każdy nawet mało rozgarnięty dobrze wie i nożyce się odezwały . Panie Stec , nikt pana nie zmusza do pracy z niepełnosprawnymi , możesz se pan iśc do… na raki .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Loading Facebook Comments ...