Skutki wprowadzenia nowych zasad kart parkingowych

miejsce-parkingoweNasza redakcja jest otwarta na poszerzanie grona redakcyjnego i nawiązywanie współpracy z osobami chcącymi publikować swoje teksty na łamach WatchDogPfron. W ubiegłym tygodniu publikowaliśmy artykuł Lecha Stefańczuka pt. „PFRON – święty Mikołaj po liftingu”, dziś natomiast publikujemy debiutancki tekst Wiesława Rogalskiego. Wyrażone w nim tezy są osobistymi poglądami i opiniami autora.


W naszym kraju jest wielu kierowców, którym kultura osobista i wrażliwość na problemy osób niepełnosprawnych są zupełnie obce i obojętne. Według badań około 45% Polaków deklaruje pozytywny stosunek do osób niepełnosprawnych, a około 48% jest przeciwnego zdania. Z moich osobistych spostrzeżeń wynika, że dane te nie odzwierciedlają faktycznego stanu i codziennej rzeczywistości.

Zmiany w przepisach o kartach parkingowych* zapoczątkowali niepełnosprawni posłowie, m.in. poseł Sławomir Piechota, który sam porusza się na wózku inwalidzkim. Wnioskodawcy uzasadniali swój projekt tym, że należy ułatwić niepełnosprawnym łatwość w parkowaniu pojazdów. Tak naprawdę to był dopiero początek „góry lodowej”.

Codzienna rzeczywistość dostarczała wielu przykładów nieuprawnionego stosowania kart. Były one wystawiane bezterminowo, więc kart wystawionych na dawno zmarłą babcię czy kogoś z rodziny „używano” nagminnie. Były one także podrabiane. Nikt tego nie kontrolował, więc stare karty, które były już nieważne, w dalszym ciągu były w użyciu.

Szczytem bezczelności były markowe samochody parkowane na „kopertach” przez „młodych gniewnych” w wypasionych brykach, a także tzw. „normalnych”, dla których koperta to jak najbardziej świetne miejsce do parkowania (szczególnie przed centrami handlowymi).

Pierwotnie ustawa miała wejść w życie 1 lipca 2014 roku, jednak problemy proceduralne spowodowały, że okres ten został wydłużony. Powodem był fakt, że Powiatowe lub Miejskie Zespoły do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności nie zdążyłyby z orzekaniem niepełnosprawności i nie byłoby w stanie wydawać orzeczeń do otrzymania nowej karty, a tym samym wielu potrzebującym przedłużyłby się okres ich uzyskania.

Zgodnie z ustawą z 23 października 2013 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym i niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2013 r., poz. 1446) imienną kartę parkingową można otrzymać tylko na podstawie orzeczeń wydawanych przez Powiatowe lub Miejskie Zespoły do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności. Obowiązujące wcześniej karty parkingowe straciły ważność 30 czerwca 2015 r.

Jakie zmiany wniosła więc nowa ustawa o kartach parkingowych:

  • kartę parkingową wydaje przewodniczący Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności,
  • uprawnionymi do otrzymania karty są osoby o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności,
  • osoby z lekkim stopniem utraciły prawo do otrzymania karty,
  • karta jest wydawana imiennie, a nie na samochód,
  • zniknął zapis o bezterminowym okresie wydawania karty i określono go na maksymalnie 5 lat,
  • pojawiły się nowe zapisy w prawie o ruchu drogowym, według których nieuprawnione parkowanie na kopertach grozi karą pieniężną w wysokości 500 zł i 5 punktów karnych,
  • jeśli kierowca posługuje się kartą, która nie należy do niego ani osoby przewożonej, karą 800 zł,
  • karą pieniężną do 2000 zł ustaloną w postępowaniu sądowym,
  • utworzono centralną ewidencję posiadaczy kart parkingowych.

Skutki wprowadzenia nowych zasad kart parkingowych:

  • wyeliminowanie chorych z orzeczeniem o stopniu lekkim (często niesłusznie),
  • zmniejszenie liczby kart parkingowych (wyeliminowanie nieuczciwych posiadaczy poprzez wprowadzenie rejestru kart?),
  • wprowadzenie surowszych kar dla nieuczciwych użytkowników! (Straż Miejska)
  • zmniejszenie liczby kart do około 300 tys. (dawniej wg statystyk było ich 650 tys., niektórzy twierdzą, że ok. 1 mln),
  • liczba miejsc parkingowych nie zwiększa się:

zarządcy dróg są zobligowani do wyznaczania stanowisk postojowych w liczbie nie mniejszej niż:

1 stanowisko – jeżeli liczba stanowisk wynosi 6-15;
2 stanowiska – jeżeli liczba stanowisk wynosi 16-40;
3 stanowiska – jeżeli liczba stanowisk wynosi 41-100;
4% ogólnej liczby stanowisk, jeżeli ogólna liczba stanowisk wynosi więcej niż 100.

Czy to wystarcza? Moim zdaniem niestety nie.

Moje przemyślenia

Wprowadzenie nowych zasad przyniosło rozwiązania, które na pewno wniosły duże zmiany, ale czy satysfakcjonują one wszystkich? Zawsze w społeczeństwie polskim znajdą się osoby, którym coś pasuje albo nie. Taka niestety jest nasza mentalność. Wyeliminowanie kart „widmo” jest dobre, ale czy to jedyny problem, który należy rozwiązać?

Wiesław Rogalski


* Karta parkingowa to jedyny dokument uprawniający osoby z niepełnosprawnością do parkowania na „kopertach”. Jest wydawana na osobę (nie na samochód) lub placówkę. Jest dokumentem o standardzie międzynarodowym, który obowiązuje nie tylko na terenie Polski, ale także w krajach Unii Europejskiej.

4 myśli nt. „Skutki wprowadzenia nowych zasad kart parkingowych

  1. Natek

    Logika umożliwienia niepełnosprawnym ruchowo korzystania z miejsc parkingowych winna być całkowicie odwrotna. Posiadacze plakietek winni mieć prawo do bezpłatnego korzystania z każdego wolnego miejsca parkingowego a dodatkowo tylko dla nich winny być zarezerwowane tzw. koperty. Obecny system powoduje, że jeżeli koperta usytuowana w pobliżu miejsca do którego niepełnosprawny ruchowo chce dotrzeć jest zajęta to chcąc zaparkować musi szukać innej koperty (odległej o kilkaset metrów) lub zapłacić za parkowanie. To nie jest rozwiązanie mające na względzie likwidację barier w dostępie.

    Odpowiedz
  2. Wiesław Rogalski

    Mieszkam w rejonie, gdzie nikt nie żąda ode mnie opłat bez względu gdzie parkuję. Ale wiem, że to nie jest reguła w Polsce. Nie mówiąc o tzw. parkingach prywatnych czyli kawałek ogrodzonego taśmą błotnistego placu nie wspominając o opłatach, Pisałem, że problemów jest wiele a ja zahaczyłem tylko o wierzchołek góry.

    Odpowiedz
  3. www.zeronapfron.pl

    Gratulacje Panie Wiesławie za dobry tekst. Dla mnie odkryciem jest „wyznaczanie stanowisk postojowych w liczbie nie mniejszej niż ….”.
    Zawsze zastanawiałem się od czego ich liczba zależy?

    Odpowiedz
  4. Wiesław Rogalski

    Dziękuję bardzo. Mam nadzieję, że choć w niewielkim stopniu zaintrygowałem ludzi tym problemem.
    Zachęcam do wymiany poglądów.
    Pozdrowienia

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Loading Facebook Comments ...