Kompleksowa ocena niepełnosprawności – konferencja o ICF w Warszawie

Konferencja ICFMiędzynarodowa Klasyfikacja Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia, stworzona przez WHO, zmienia filozofię myślenia o niepełnosprawności. – ICF to słowo-klucz do przeprowadzenia niezbędnych zmian w systemie orzecznictwa w Polsce – mówił Jarosław Duda, Pełnomocnik Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych, podczas międzynarodowej konferencji nt. „ICF – nowe spojrzenie na człowieka”.

Głównym celem wydarzenia było upowszechnienie stosowania ICF, czyli Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia w Polsce. Klasyfikacja ta opisuje cechy charakterystyczne stanu zdrowia człowieka w kontekście jego możliwości, indywidualnej sytuacji życiowej i zawodowej oraz wpływów otaczającego środowiska. Konferencja odbyła się 17 czerwca w Warszawie. Wyczerpujący wykład wprowadzający do tematyki ICF wygłosiła prof. Anna Wilmowska-Pietruszyńska z Polskiego Towarzystwa Orzecznictwa Lekarskiego.

Podczas wydarzenia Jarosław Duda mówił o potrzebie reformy polskiego systemu orzekania o niepełnosprawności, uznając, że ICF może stać się kluczem do przeprowadzenia niezbędnych zmian. Stwierdził, że klasyfikacja ICF musi zostać w Polsce wprowadzona, gdyż istnieje potrzeba wypracowania dobrego, jednolitego systemu orzecznictwa.

ICF – jak to działa?

Prof. Jerome Bickenbach – prawnik, członek zespołu opracowującego założenia Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia, stwierdził, że ICF jest fundamentalnym opisem człowieka. Wspomniał, że system ICF, opierający się na kompleksowym podejściu do funkcjonowania człowieka, nie ma obecnie żadnej alternatywy.

Profesor podkreślał, że niepełnosprawność wynika nie tyle z fizycznych czy psychicznych ograniczeń danego człowieka, ale z możliwości funkcjonowania tej osoby w konkretnych okolicznościach. – Starzenie się jest procesem nabywania niepełnosprawności. Jednakowoż niepełnosprawność nie jest równoznaczna z niezadowalającym funkcjonowaniem ciała, lecz wynika z interakcji z otaczającym światem – przekonywał prof. Bickenbach.

Potwierdził to przedstawiciel Fundacji Aktywnej Rehabilitacji, Robert Jagodziński, który wspomniał, że poruszając się na wózku, nie odczuwa swojej niepełnosprawności podczas konferencji, gdzie nie ma barier architektonicznych. – Dyskomfort sprawia mi przebywanie poza miastem, w rodzinnych stronach, kiedy nie mogę sforsować schodów i piachu – opowiadał Jagodziński.

Prof. Bickenbach stwierdził, że znacznie łatwiej jest oceniać dysfunkcje ciała, ale jest to podejście nieprawidłowe. – ICF nie jest obecnie jedynie zagadnieniem medycznym – podkreślał. W tym kontekście funkcjonowania człowieka terapeuta zajęciowy pełni ważniejszą rolę niż lekarz.

Dlatego zdaniem profesora to interdyscyplinarne zespoły fachowców (m.in. psychologów, fizjoterapeutów, terapeutów zajęciowych, doradców zawodowych) dokonują bardziej rzetelnej analizy sytuacji każdego człowieka. Prof. Jerome Bickenbach zapewniał zgromadzonych uczestników konferencji, że w ostatecznym rozrachunku ICF obniża koszty, jako że każdy efektywny standard obniża koszty związane z funkcjonowaniem danego systemu.

Filozofia myślenia

Promocja ICF jako nowego spojrzenia na człowieka jest pewnego rodzaju krucjatą. Trzeba zmienić zbiorowy nawyk myślowy – mówił dr Witold Dudziński, prezes zarządu Rehasport. Przekonywał też, że stosowanie w praktyce ICF umożliwi zmianę podejścia do osób z niepełnosprawnościami – pozwoli nie opierać się już na hasłach „pomoc” i „wsparcie”, tylko na autentycznej rehabilitacji i aktywizacji. – Ważnym czynnikiem wpływającym na proces rehabilitacji jest osobie z niepełnosprawnością ukazanie szans i możliwości dalszego rozwoju. Otoczenie, wsparcie najbliższych są kluczowymi elementami rehabilitacji, pominięcie ich jest błędem. Kompleksowość wszystkich aspektów funkcjonowania człowieka określa ICF – podkreślał dr Dudziński.

Dodał też, że koszty opieki socjalnej oraz koszty zaniechania znacząco przewyższają koszty rehabilitacji i aktywizacji społeczno-zawodowej osób niepełnosprawnych.

Współpraca międzyresortowa

Igor Radziewicz-Winnicki, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, uznał, że klasyfikacja ICF, która jest uniwersalnym językiem, może stać się instrumentem pozwalającym na nawiązanie współpracy na rzecz osób z niepełnosprawnością pomiędzy Ministerstwem Zdrowia oraz Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej.

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Zbigniew Derdziuk odniósł się natomiast do potrzeby zreformowania systemu orzecznictwa. Uznał, iż w przyszłości system ICF powinien stać się ważnym elementem wykorzystywanym w orzekaniu o niepełnosprawności i dodał, że już teraz ZUS przeprowadza szkolenia z ICF dla lekarzy.

Ułatwienie pracy

Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń, uznał, iż przyjęta przez Światową Organizację Zdrowia klasyfikacja ICF może nie tylko zmienić postrzeganie niepełnosprawności, ale także ułatwić pracę ubezpieczycielom. Wszyscy uczestnicy panelu zgodzili się co do niekwestionowanej potrzeby wprowadzenia ICF do polskiego systemu orzekania o niepełnosprawności i rehabilitacji społeczno-zawodowej.

Konferencja została objęta patronatem honorowym Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Organizatorem konferencji było Polskie Towarzystwo Orzecznictwa Lekarskiego wraz z partnerami: Światową Organizacją Zdrowia, Zakładem Ubezpieczeń Społecznych oraz Polską Izbą Ubezpieczeń.

Hubert Pik

Jedna myśl nt. „Kompleksowa ocena niepełnosprawności – konferencja o ICF w Warszawie

  1. Mikołaj

    I ICF NIE POMOŻE, JEŚLI BĘDZIEMY DZIAŁAĆ WOBEC NIEPEŁNOSPRAWNYCH, JAK DZIAŁAMY. JUŻ WIDZĘ TE KONFERENCJE, SZKOLENIA O ICF Z JEDNEJ STRONY I TĄ BIEDNĄ STARUSZKĘ UWIĘZIONĄ W DOMU NA PIĘTRZE BEZ WÓZKA INWALIDZKIEGO, BO ZA STARA, NIE ŁAPIE SIĘ NA ŻADEN PROGRAM
    HIPOKRYZJA

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Loading Facebook Comments ...